Zapisz swoję ulubione piosenki Budki Suflera

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Dokąd biegniesz, komu siebie niesiesz

Z krańców świata na krańce świata?
Czy cię woła samotny człowiek,
Czy cię wabią dalekie światła?

Dokąd biegniesz po gwiezdnej bieżni,
Śladem słońca, światłem płomienia?
Biegniesz szlakiem tych, którzy padli,
Chcąc obudzić nasze sumienia!

Dokąd biegniesz przez dnie i noce,
Przez ulice, wśród drzwi i okien?
Niczym sztandar, płomień w opoce,
Aż się cienie chylą wysokie!

Dokąd biegniesz przez szare miasta,
Wśród wybrzeży, placów z betonu?

Czy cię wzywa z oddali gwiazda,
Czy tęsknota woła do domu? (3x)


Ledwie tylko odrosłem od ziemi 

Trochę wyżej niż metr,
Już myślałem, że wszystko się spełni,
Że zostanę kim chcę.
Chciałem być wielką gwiazdą rocka,
Sławną jak rolling stones,
Widzieć ludzi tysiące wokół,
Zasłuchanych w mój głos...

Przez życie przejść wyłącznie na scenie
Przyznacie, że niewielkie marzenie

Do roboty nawet się zabrałem
I po latach dwóch
Prawie dobrze rozróżniałem,
Co to moll, a co dur.
I mocno w to wierzyłem,
Że można wszystko mieć,
By życie bajką było,
Wystarczy tylko chcieć...

Jakoś zaraz potem po maturze
Ojciec przekonał mnie,
Że się daje nawet żyć i w biurze
Byle niezły był szef,
I tylko raz na miesiąc po pierwszym,
Znów czuję że no satisfaction...

Ledwie tylko odrosłem od ziemi
Trochę wyżej niż metr,
Już myślałem, że wszystko się spełni,
Że zostanę kim chcę.
I mocno w to wierzyłem,
Że można wszystko mieć,
By życie bajką było,
Wystarczy tylko chcieć...


Wierzymy zegarom, jesteśmy niepokonani

Walczymy o ułamki sekund, o dekagramy
Zachwyceni własną doskonałością

Wierzymy zegarom, stoimy tuż przed wrotami
Możliwości wyczerpania, zależy nam na milimetrach
Bo chcemy być coraz doskonalsi

Człowiek jest ziarnem hartowanej stali
Drzazgą z płomienia gwiazdą w pochodzie.
Meteorytem, wiecznym strzępkiem wełny
Złotego runa
Człowiek jest sobą (2x)

Wierzymy zegarom, czekamy na wyniki
Zawsze ufamy sobie, znużeni, niespokojni
W podróży po własną doskonałość

Człowiek jest ziarnem hartowanej stali
Drzazgą z płomienia gwiazdą w pochodzie.
Meteorytem, wiecznym strzępkiem wełny
Złotego runa
Człowiek jest sobą (2x)